Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fit. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 września 2013

Nikt nie mówił, że będzie łatwo

Wtorek godzina 6:30 za oknem wszystkie odcienie szarości i coś na kształt mżawaki, w dni takie jak ten bardziej chce się umrzeć niż iść na trening, no ewentualnie chociaż nie wychodzić z łóżka. Jednak zdecydowałam się podjąć wyzwanie i nie odwlekać rozpoczęcia tego dnia w nieskończoność. Wizyta w łazience i poranne ważenie też nie poprawiło mi nastroju. Moją beznadziejną sytuację miały poprawić super-pyszne-fit naleśniki. Niestety super-pyszne-fit naleśniki okazały się gwoździem do trumny, gdyż ich stan końcowy można zdefiniować jako konsystencja jajecznicy (domyślam się, że moja odżywka białkowa po prostu nie nadaje się do obróbki cieplnej i wywołała jakiś chemiczny zamach stanu, rujnując moje śniadanie). Na szczęście jestem "słoikiem" i przywiozłam wczoraj z domu dżem truskawkowy mojej mamy, która zapewniała mnie, że jest on bardzo light bo dodała do niego tylko fruktozę, nie wiem czy to tylko chwyt marketingowy, żebym wreszcie zjadła coś z jej przetworów, czy prawda, ale w tym momencie liczy się to, że pyszny dżem uratował mój wyrób naleśnikopodobny. Myślałam, że moje naleśniki będą hitem, więc nawet zaczęłam mini fotorelację, w uniżeniu i pokorze, przyznaję się bez bicia do kuchennej porażki i zamieszczam również efekt końcowy. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale nigdy nie można się poddawać, może obiad będzie bardziej jadalny, a humor poprawi wyjście na siłownię;)
Pozdrawiam, MasterChef L.


środa, 7 sierpnia 2013

Smażona rybka, lody dla ochłody, gofry i piwo czyli wakacje nad Bałtykiem

Weekend nad polskim morzem za mną, czas na powrót do rzeczywistości, czyli diety i treningów. Jednak wakacje nie powinny być dla nas wymówką do obżarstwa. Chociaż nadmorskie kurorty kuszą nas niezdrowym, tłustym i kalorycznym jedzeniem, możemy uniknąć powakacyjnych kilogramów.

Na plaży
Jak wiadomo po morskich kąpielach łatwo o napad głodu, dlatego lepiej wcześniej przygotować się do pobytu na plaży. Zapakujcie do plażowej torby dużą butelkę wody i zdrowe przekąski: bakalie, owoce lub chrupkie pieczywo. Dzięki temu uda wam się nie skusić na słodkości lub tłuste przekąski oferowane w przyplażowych barach.


Obiado-kolacja
Jeśli na swoim urlopie sami dbacie o swoje wyżywienie postarajcie się przygotowywać zdrowe posiłki, gdy planujecie kolację na mieście wybierzcie knajpę, która oferuje coś więcej niż smażoną rybę z frytkami, pieczona ryba z warzywami będzie świetnym rozwiązaniem.

Grillowanie, imprezy i inne pokusy
Pogoda sprzyja plenerowym imprezom, jeśli planujecie grillowanie możecie łatwo przygotować dania, które nie dostarczą wam zbyt dużej ilości tłuszczu i kalorii, np. kotleciki z piersi kurczaka, lub warzywne szaszłyki, do tego lekki sos jogurtowy i sałatka. Pysznie i zdrowo!

Aktywność fizyczna
Przed okresem wakacyjnym, siłownia pękała w szwach, teraz frekwencja znacznie spadła. Pamiętajcie - w dbaniu o swoje ciało najważniejsza jest systematyczność, nie opuszczajcie treningów! Jeśli nie macie ochoty w słoneczny dzień ćwiczyć na siłowni, organizujcie treningi w plenerze - bieganie, jazda na rowerze, spacery, pływanie - to nie tylko aktywność fizyczna, ale również świetny pomysł na spędzanie czasu ze znajomymi, zachęcajcie wszystkich przyjaciół do wspólnego aktywnego spotkania towarzyskiego.

Cheat meal
Oczywiście każdemu może zdarzyć się w czasie wakacji małe ustępstwo od zdrowej diety, w moim przypadku była to własnoręcznie zrobiona wata cukrówa, nie mogłam się oprzeć;)

L.