Dziś wraz z Tomaszem Drosio managerem działu obsługi klienta sieci Pure
JATOMI postanowiliśmy dowiedzieć się jak wygląda "przeciętny" klient
klubu fitness w Polsce.
F: W jakim wieku jest statystyczny klubowicz?
TD: Blisko połowę stanowi grono 20 latków bez wyraźnej przewagi płci. O
aktywność fizyczną w naszym kraju tak samo dbają kobiety jak i mężczyźni,
Jednak w starszych grupach wiekowych zdecydowanie przeważają kobiety, które
fitness wykorzystują do walki z upływającym czasem.
F: Jak w przeciągu ostatniego roku zmieniły się statystyki dotyczące ilości
klubowiczów?
TD: Tendencja jest rosnąca, od zeszłego roku grono osób korzystających z
klubów Pure wzrosło o 20%. Korzysta też częściej i dłużej dzięki coraz
większemu zaufaniu do oferowanych usług i wyborowi jaki mają - fitness to już
nie jest nudne bieganie na bieżni. Najbardziej obleganymi zajęciami jest Zumba
i X-fit.
http://www.galeriaecho.pl/pl/rozrywka/pure_fitness
F: Jak myślisz czym spowodowane jest takie zainteresowanie klubami fitness?
TD: Nasze społeczeństwo staje się coraz bardziej świadome, dostęp do dobrego
klubu nie jest w tej chwili żadnym problemem. Różnorodność ludzi, która z nich
korzysta świadczy o tym jak uniwersalne i popularne jest dziś zagadnienie
zdrowego trybu życia. Nie wystarczy już patrzeć na kolorową gazetę czy
studiować internetowe artykuły. Fitness pozwala nam samym stać się tą osobą z
okładki.
F: Czy wiele jest osób decydujących się na treningi personalne? Wyłącznie
trening pod bacznym okiem profesjonalisty jest w stanie zapewnić sukces?
TD: Od sukcesu tak naprawdę oddzielają nas tylko nasze słabości i my sami.
Brak motywacji, wiary w to, że mogę osiągnąć swój cel - a cele wszyscy mamy
różne - utrata wagi, rzeźba sylwetki czy nawet poprawa układu krążenia. Trener
jest dla nas wsparciem i odpowiedzią jak najlepiej i najszybciej te cele
osiągnąć. Można porównać go do tarana, który rozbija mur, który sami
budowaliśmy - często nawet latami. Musimy jednak pamiętać, że "nie od razu
Rzym zbudowano" i tak samo jest z naszym ciałem.
F: A co Ty poleciłbyś osobom, które wahają się przed przejściem progu
siłowni?
TD: Na pewno to, żeby nie myślały, że jest dla nich za późno. Że kluby
fitness są tylko dla wybranych, chudych i pięknych ludzi. Że fitness jest
produktem ekskluzywnym i niedostępnym. Osoby, które są z nami długo zmieniają
się nie do poznania i z całym zdecydowaniem zmieniają się na lepsze - przede
wszystkim dlatego, że zmieniają swoje życie. I nie mówię tu wyłącznie o
przestaniu powiększania zestawu w McDonald's!
prywatne archiwum
F: A czy Ty sam ćwiczysz?
TD: Długo zajęło mi przekonanie się do produktu, który sam oferuję
natomiast już po trzecich zajęciach X-fit widzę pierwsze rezultaty i zżera mnie
ciekawość, jak moje ciało będzie zmieniało się dalej.
L.

